Ryzyko kontuzji w jodze

Urazy to zmora wielu osób uprawiających aktywność fizyczną. Joga to zaś swoisty rodzaj gimnastyki i w czasie jej uprawiania także może dojść do kontuzji. Warto więc wiedzieć, które z nich są najczęstsze i jak ich unikać.

Czy joga jest kontuzjogenna?

Ryzyko zajścia kontuzji w przypadku jogi jest obiektem licznych kontrowersji. Jedni twierdzą, że jest to na tyle statyczna forma aktywności fizycznej, że ryzyko urazów jest tu minimalne. Inni wskazują jednak na to, że figury wykonywane w czasie zajęć z jogi czasem są wręcz ekstremalne, a to sprzyja powstawaniu kontuzji.

Prawdą jest, że w czasie zajęć z jogi można nabawić się mniejszych lub większych kontuzji. Wystarczy jednak pamiętać o kilku zasadach i zachować zdrowy rozsądek, aby ryzyko nabawienia się urazów skutecznie zminimalizować. Z pewnością też wiele innych aktywności fizycznych niesie za sobą większe ryzyko kontuzji.

Jakie są najczęstsze kontuzje w jodze?

Joga angażuje praktycznie każdą część ciała, a więc przytrafić mogą się bardzo różne kontuzje. Szczególnie często dochodzi do urazów:

  • Nadgarstki – ta część ciała w czasie wielu ćwiczeń jest mocno obciążona
  • Kolana – ryzykiem jest tutaj np. możliwość nadciągnięcia więzadeł
  • Łokcie – niektóre ćwiczenia silnie je obciążają
  • Naciągnięcie mięśni – to kontuzja często wynikająca z braku odpowiedniej rozgrzewki

Kiedy najczęściej dochodzi do kontuzji?

Podobno do wypadków samochodowych najczęściej dochodzi, gdy warunki atmosferyczne są sprzyjające. Kiedy pogoda jest trudna, to kierowcy zwracają większą uwagę na to, by jeździć bezpiecznie.

Z jogą sytuacja jest dość podobna. Do kontuzji nie dochodzi tylko wtedy, gdy wykonuje się wyjątkowo skomplikowane akrobacje, ale także wtedy, gdy wykonuje się proste ćwiczenia. Warto więc pamiętać o odpowiednim skupieniu przez cały czas.

Jak unikać kontuzji?

Kontuzję są częścią życia i każdej aktywności fizycznej. Czasem można skręcić kostkę np. na chodniku. Nigdy więc nie można się całkowicie zabezpieczyć przed ich powstaniem, ale odpowiednie podejście minimalizuje ryzyko.

Podstawą jest przeprowadzenie odpowiednio długiej rozgrzewki. Ogromne znaczenie ma również wykonywanie ćwiczeń poprawnych technicznie. Ważne jest, aby pamiętać o tym już od pierwszych zajęć, gdyż nabranie właściwych nawyków zaprocentuje w przyszłości.

Warto też dać sobie czas i stopniowo dozować obciążenia. Z początku lepiej jest wykonywać prostsze ćwiczenia, a dopiero później przechodzić do tych bardziej skomplikowanych. To zresztą jest zgodne z całą filozofią uprawiania jogi, która zakłada, że należy mieć na uwadze etap zaawansowania, w jakim się obecnie jest. Joga nie jest też stworzona po to, aby z kimkolwiek się porównywać, czy też przed kimś się popisywać swoimi umiejętnościami. Jeśli ćwiczy się pod okiem nauczyciela jogi, to warto z nim pozostawać w ciągłym kontakcie i prosić o porady. Jego pomoc może okazać się kluczem do unikania kontuzji.

Nigdy nie należy też lekceważyć mikrourazów, ponieważ z czasem mogą one doprowadzić do poważnych kontuzji. W przypadku ich powstania lepiej odpuścić sobie ćwiczenie i odpocząć, aby organizm miał czas na właściwą regenerację.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *